Bestsellerowa seria

Dobre książki – blog poświęcony literaturze

Dzień: 18 czerwca 2020

Czy to naprawdę koniec? “Wiedźmin. Tom 7. Pani Jeziora” autorstwa Andrzeja Sapkowskiego

Po książkę “Wiedźmin. Tom 7. Pani Jeziora” (https://www.taniaksiazka.pl/wiedzmin-tom-7-pani-jeziora-andrzej-sapkowski-p-508349.html) sięgnęłam z wielką chęcią  i radością, gdyż ten gatunek literacki jest mi naprawdę bliski. Andrzej Sapkowski właśnie tym tomem zakończył swoją sagę wiedźmińską. Jest to ostatnia część przygód Geralta z Rivii, dlatego nie mogłam doczekać się, kiedy ją przeczytam i poznam finał historii. Przyznaję, że siódmy tom serii czytałam kilka razy, gdyż tak bardzo był mi on bliski. Lubię sobie po prostu czasem przypominać historie, jakie Wiedźmin miał na swojej drodze. Tak, książki Andrzeja Sapkowskiego to te, do których wraca się naprawdę często. Nie wierzycie? Wystarczy zacząć, a na pewno nie będzie można się od nich oderwać.

Czy nasi bohaterowie przetrwają?

W ostatnim tomie serii dochodzi do spotkania trójki głównych bohaterów w jednym konkretnym miejscu, choć okoliczności spotkania nie należą do najprzyjemniejszych. Fabuła powoli zmierza  do zakończenia, w końcu dochodzi do tego wyczekiwanego finału. W tym tomie autor stara się spiąć wszystkie wątki, połączyć historię Geralta i Ciri. Mamy okazję przyjrzeć się wojnie, która zbiera ogromne żniwo. Wielu bohaterów zostaje uśmierconych. Odnoszę nawet wrażenie, że autor mocno się zagalopował w tej kwestii, ale na szczęście w pewnym momencie się opamiętał, bo nie wiem, jakby to się mogło skończyć. Ciekawym zabiegiem autora jest w tej części nietypowa dla serii podróż w przyszłość. Tak, mamy okazję poznać spojrzenie osób z przyszłości na historię naszych bohaterów. Nie chcę jednak zdradzać szczegółów dalszej fabuły, dlatego zachęcam każdego do sięgnięcia po ten finałowy tom serii przygód wiedźmińskich.

Nieoczywisty finał

Trzeba powoli pożegnać się z tym fantastycznym światem wiedźmińskim, choć po tylu godzinach spędzonych z bohaterami, nie jest to wcale takie łatwe. Autor zdecydował się na zakończenie tej historii właśnie w tym siódmym tomie. Muszę przyznać, że na początku miałam wrażenie, że autor sam do końca nie wie jak to zrobić, ale po czasie zrozumiałam, że takim nieoczywistym zakończeniem upiekł dwie pieczenie na jednym ogniu. Z jednej strony zakończył cykl, a z drugiej zostawił sobie furtkę na ewentualne powroty. Zakończenie jest bardzo nieoczywiste. Tak naprawdę można na różne sposoby interpretować, co stało się z głównymi bohaterami.

Siódmy tom sagi pod względem warsztatowym w żadnym wypadku nie odbiega od pozostałych części. Mamy tutaj niezłą, wciągającą fabułę, mamy dobrą akcję i świetnie wykreowanych bohaterów. Jednak przede wszystkim, ponownie dostajemy świetne fantasy, z magicznym światem, z elfami, magią i tym wszystkim, co sprawia, że chce się to czytać i przeżywać razem z bohaterami ich przygody.

Tło zdjęcie utworzone przez jcomp - pl.freepik.com